Nie lubię krupniku.

Weźcie idźcie w chuj z tym Wordpressem.

Wpisy z okresu: 2.2006

Chciałbym się zamknąć w Twojej dłoni i już nigdy nie wychodzić. Być wolnym od rzeczywistości, od przeszłości, przyszłości. Chciałbym byś była tylko Ty. By nic innego się nie liczyło. Świat wydawałby się nie istnieć. Jesteś jedyną osobą, przy której czuję się naprawdę dobrze; przy której czuję, że nie muszę się o nic martwić. Ufam Ci i wiem, że Ty jedna, nigdy mnie nie zostawisz. Zawsze będziesz przy mnie, zawsze znajdziesz dla mnie czas. Wcześniej nikt inny nie dał mi takiej pewności. Z trudnem umiem wyrazić, jak wiele Ci zawdzięczam. Dziękuję Ci jednak z całego serca. I proszę… nigdy, przenigdy mnie nie zostawiaj. Bo każdy mój uśmiech, każda łza… należy do Ciebie:*

Ponieśliśmy olbrzymie straty materialne. Tysiące hektarów lasów poszło z dymem. Umarł Babilon. Na jedno pstryknięcie. Cała nasza cywilizacja legła w gruzach. Skrzywiony kręgosłup tępych wyobrażeń o świecie. Skrzywiony kręgosłup siedzącego przed ekranem komputera. To nazywano skoliozą. To nazywan SKOLIOZĄ. Króla posadzą na wózku inwalidzkim i zainstalują elektryczną drapaczkę krocza, bo sam nie będzie w stanie. Wstawią mu soczewki w kolorze bordo, cholera wie po co. No bo niby co miałoby być innego? Przecież to diabelnie jasne, że wszyscy umrzemy. Ponieśliśmy olbrzymie straty materialne. Tysiące hektarów lasów poszło z dymem. Umarł Babilon. Teraz pozostała niezapisana do połowy kartka z produktami niezbędnymi do upieczenia szarlotki.

Mogę powiedzieć, że nienawidzę pewnych spraw. Że dwojaka natura. Że nie wiem czego chcę. Swoista spowiedź, tylko po co? Pamiętasz Sępa? Ze dwie notki wcześniej? „Rozdwojony w sobie” – tak, to właśnie ja. Jakoś tu zimno. Boli mnie kolano. Nie wiem co wole – głowa kolano łokieć oko? Nieważne. A nocą usiłuję spać. Usiłuję też czytać, mniej siedzieć przed komputerem. Dziś wszystko mnie drażni. Angielski mnie drażni, jutrzejsza praca na stylistykę. Dosyć trochę tego mam, ale już się kończy… Sesja się kończy i spokój przez ten jakiś delikatny czas. Członkom Grona.net chciałem polecić pewne grono tematyczne:

Lublin Nieznany

Lubię takie klimaty. Nie chce mi się więcej pisać. Do widzenia! D O K U R W A W I D Z E N I A………….


  • RSS