Nie lubię krupniku.

Weźcie idźcie w chuj z tym Wordpressem.

Wpisy z okresu: 1.2008

dochodzę do głębokiego przekonania, że wszelkie słowa, które wypowiedziałem w przeszłości, brzmią echem w teraźniejszości i jakkolwiek pojętej przyszłości. Micińskiego wypowiedziałem sobie w złą godzinę. Teraz mnie prześladuje. W głowie pojawiła mi się teoria o prawdopodobnych przyczynach jego tajemniczej śmierci.

ale nieważne.

orkiestralna wersja „Requiem dla snu” jest po prostu piękna. Mansell jest genialny.

traktat. Rozrachunek Wyspiańskiego z historią. Polemika z Mickiewiczem. Krytyka mesjanizmu. Pieprzyć.
Dobranoc.

podtrzymuje życie bloga, który i tak jest już trupem. Zdarza się.


  • RSS