Ludzkość nie powinna jeść, pić, wydalać, pocić się. Nie powinna śmierdzieć czy miewać nieświeżego oddechu. Dopiero wtedy byłaby bardziej ludzka, bez potrzeby udawania. Antagonizm ludzkość - zwierzęcość nieco przeholował semantycznie. A Natura z Matki, przeistoczyła się w Zło Konieczne. (…) kością z mojej kości, ciałem z mego ciała, ta będzie się zwała niewiastą.

Powiedziałeś, że nigdy nie będziesz przy mnie palił.
Powiedziałaś, że nigdy mnie nie zostawisz.